ODWIEDZINY

Dzisiaj 52

Wczoraj 35

W tygodniu 52

W miesiącu 964

Od 2008 roku 560710

  • KPSPM
  • KPSPM
  • KPSPM
  • KPSPM
  • KPSPM
  • KPSPM
  • KPSPM
  • KPSPM

Ściślejsza współpraca z bydgoską "samochodówką"

podpisanie listuW Zespole Szkół Samochodowych w Bydgoszczy odbyła się 4 grudnia 2017 roku konferencja pod hasłem "Kierowca-mechanik - zawód przyszłości" z udziałem przedstawicieli placówek oświatowych i uczniów oraz organizacji przewoźników drogowych, przedsiębiorców transportowych i służb kontrolnych. Mówiono m.in. o potrzebie i możliwościach "załatania dziury" na rynku pracy, jeśli chodzi o zawodowych kierowców. Podczas spotkania przedstawiciele zarządu Kujawsko-Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Międzynarodowych i dyrekcji bydgoskiej "samochodówki" podpisali list intencyjny dotyczący nawiązania wzajemnej, wielopłaszczyznowej współpracy.

Specjaliści wyliczają, że w polskich firmach transportu drogowego pracuje 600-650 tysięcy kierowców, a deficyt w tym zawodzie szacowany jest na poziomie nawet 100 tys. osób. Przyczyn tego stanu rzeczy jest kilka. Niektóre mają związek z dawnymi decyzjami politycznymi - likwidacją szkolnictwa zawodowego czy obowiązkowej służby wojskowej, podczas której wielu młodych ludzi zdobywało uprawnienia do prowadzenia samochodów ciężarowych. Nie bez znaczenia są wysokie koszty uzyskania uprawnień do pracy w transporcie drogowym (kurs i egzamin na prawo jazdy kat. C lub C+E, kwalifikacja wstępna, badania lekarskie i psychologiczne). Do tego dochodzi emigracja zarobkowa, zwłaszcza młodych kierowców, wskutek czego nie tylko brakuje rąk do pracy w polskich firmach, ale także statystyczny reprezentant tego zawodu po prostu się starzeje. A co będzie, gdy weterani zaczną przechodzić na emerytury?

Przyczyny znacznego niedoboru kierowców to jedno, ale ważniejsze są możliwości wyjścia z impasu. Wabienie potencjalnych kandydatów atrakcyjnymi zarobkami nie do końca się sprawdza, a poza tym możliwości pracodawców są ograniczone, zwłaszcza w kontekście ostatnich wzrostów kosztów działalności w transporcie, związanych m.in. z wprowadzeniem przepisów o płacy minimalnej w kilku krajach UE. Zresztą, zarobki w tym zawodzie wypadają bardzo korzystnie w porównaniu z innymi. Jak pokazało badanie zlecone w tym roku przez TransJobs.eu, przeprowadzone z udziałem ponad 2500 respondentów, średnia pensja polskiego kierowcy zawodowego wynosi ok. 5000 zł „na rękę". Spora grupa kierowców pracujących w transporcie międzynarodowym uzyskuje jednak zarobki znacznie wyższe od średniej, w niektórych przypadkach nawet dwukrotnie większe.

Nadzieję na poprawę sytuacji daje rozpoczęcie w 2016 r. w zasadniczych szkołach zawodowych kształcenia o profilu kierowca-mechanik. Dzisiaj w 57 szkołach w całej Polsce takich klas jest ok. 110. Zawodu uczy się w nich ponad 500 uczniów. Dodajmy, że dotychczasowa 3-letnia zasadnicza szkoła zawodowa przekształci się w 3-letnią branżową szkołę pierwszego stopnia, a proces ten został zapoczątkowany 1 września 2017 r. Pierwsi absolwenci ukończą "branżówkę" w 2020 r., w związku z czym 1 września tego roku nastąpi uruchomienie branżowej szkoły drugiego stopnia.

pojazdy Polski transport musi jeszcze trochę poczekać na pozytywne efekty zmian w systemie edukacji zawodowej, a poza tym nie będą one w pełni satysfakcjonujące dla przedsiębiorców. Pierwsi absolwenci ukończą szkołę branżową I stopnia wprawdzie ze świadectwem kwalifikacji zawodowej w kieszeni, ale tylko z prawem jazdy kat. B, uprawniającym do prowadzenia pojazdów użytkowych o DMC do 3,5 tony. Organizacje przewoźników drogowych zabiegają o wprowadzenie zmian w podstawie programowej szkół branżowych I stopnia. Po to, aby młodzież kończyła w nich edukację z prawem jazdy kat. C. Kolejne stopnie zawodowego wtajemniczenia - kategorie C+E oraz D - młodzież zdobywałaby w szkołach branżowych drugiego stopnia. Taki model kształcenia zawodowego popiera m.in. Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, a przedstawiciele samorządów powiatowych, czyli gestorzy tych szkół, z którymi transportowcy odbyli spotkania konsultacyjne zgadzają się, że pomysł jest bardzo dobry. Mówili o tym na spotkaniu w Bydgoszczy przedstawiciele ZMPD: Euzebiusz Jasiński, dyr. Centralnego Ośrodka Szkoleń i Sławomir Jeneralski, doradca współpracujący na co dzień ze zrzeszeniem.

Trochę to potrawa, niemniej jednak przewoźnicy liczą, że za jakiś czas do sektora transportowego trafi dużo młodych ludzi - absolwentów szkół. Bez pomocy organizacji branżowych szkołom będzie trudno wykształcić pełnowartościowych kierowców. Z tego powodu stowarzyszenia przewoźników zaczynają dostrzegać potrzebę nawiązania współpracy ze szkołami. Korzyści mogą być bowiem obopólne.

Jedną z pierwszych organizacji, która zdecydowała się na zacieśnienie współpracy z placówką oświatową jest Kujawsko-Pomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Międzynarodowych. Jego prezes Adam Jędrych i wiceprezes Edward Niedbalski podpisali list intencyjny dotyczący współpracy z Zespołem Szkół Samochodowych w Bydgoszczy, który reprezentował dyrektor placówki Janusz Tomas.

Strony postanowiły współdziałać w zakresie m.in. odbywania zajęć praktycznej nauki zawodu w firmach należących do Stowarzyszenia, a w perspektywie przyjmowania absolwentów na staż i do pracy w charakterze kierowcy lub mechanika. Szkoła liczy również na to, że uczniowie będą mogli zapoznać się z nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi stosowanymi w pojazdach ciężarowych i autobusach, a także zgłębić tajniki dotyczące działania systemów telematycznych i uzyskiwanych dzięki nim korzyści. Placówka oczekuje także przekazywania informacji dotyczących wszelkich nowoczesnych rozwiązań w transporcie drogowym oraz technologii napraw pojazdów użytkowych. Ponadto, KPSPM zobowiązało się do doposażenia bazy szkoleniowej w narzędzia, urządzenia i materiały treningowe przydatne młodzieży w ćwiczeniach praktycznych. Natomiast ze strony kierownictwa ZSS padły zapewnienia o tym, że program kształcenia będzie dostosowany do oczekiwań pracodawców, z którymi szkoła nawiąże współpracę.

 

Cezary Bednarski

 

List intencyjny (pdf)

 

Znajdź nas na Facebook